RUSSIA MONITOR

Data: 11 września 2017

Zapad-17. Mit drugi

„To liczby całkowicie wyssane z palca” – tak rzecznik ministerstwa obrony Rosji Igor Konaszenkow skomentował słowa niemieckiej minister obrony Ursuli von der Leyen, że w ćwiczeniach Zapad-2017 ma uczestniczyć ponad 100 000 żołnierzy. Moskwa konsekwentnie twierdzi, że będzie to tylko 12 700 żołnierzy. Ale to kolejny mit rosyjskiej propagandy oparty na formalnym wybiegu, jaki od kilku już lat stosują Siły Zbrojne FR.


© TATYANA ZENKOVICH PAP/EPA

Realnej liczby żołnierzy biorących udział w ćwiczeniach Zapad-2017 nie da się precyzyjnie określić. Oficjalne dane przedstawione przez Rosję i Białoruś mówią o 12 700 ludzi, z czego 10 200 ma ćwiczyć na terytorium Białorusi (7200 Białorusinów, 3000 Rosjan) – z 680 jednostkami sprzętu wojskowego. Oficjalnie Moskwa mówi o około 70 samolotach i śmigłowcach, do 250 czołgów, 200 jednostkach artylerii wszystkich rodzajów (lufowa, rakietowa, moździerze) i 10 okrętach. Na samej Białorusi ma być wykorzystane 370 jednostek sprzętu wojskowego (w tym ok. 140 czołgów, do 150 jednostek artylerii i wyrzutni rakiet, ponad 40 samolotów i śmigłowców).

W rzeczywistości Zapad-2017 to cała seria różnych wydarzeń, od licznych szkoleń, niezapowiedzianych sprawdzianów gotowości, przerzutów oddziałów i uzbrojenia, po pełnowymiarowe ćwiczenia taktyczne prowadzone w tym samym czasie w innych regionach Rosji. Co więcej, tak naprawdę Zapad-2017 zaczął się już w miesiącach wiosennych, od testowania jednostek, które później miały być wykorzystane we wrześniu, w kulminacyjnym etapie przedsięwzięcia. Do oficjalnego rozpoczęcia ćwiczeń w dniu 14 września, na poligonach Białorusi oraz rosyjskiego Zachodniego Okręgu Wojskowego przeprowadzono nawet kilkadziesiąt przedsięwzięć angażujących formacje wszystkich rodzajów wojsk i służb.

Zresztą z lektury strony internetowej rosyjskiego resortu obrony wynika, że także we wrześniu ćwiczyć będą jednostki w całym właściwie Zachodnim Okręgu Wojskowym (obwody kaliningradzki, leningradzki, pskowski, moskiewski, briański i woroneski). Oprócz tych sił w ćwiczenia będą zaangażowane także Floty Bałtycka i Północna. Równolegle z Zapad-2017 będą także odbywały się ćwiczenia obrony cywilnej testujące gotowość całego systemu państwa (elementy militarne i cywilne) do wojny totalnej. Ze strony rosyjskiej „w celu planowania wspólnych działań” będą zaangażowane grupy operacyjne także innych resortów siłowych: MSW, Gwardii Narodowej, FSB oraz Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Na pewno więc faktyczna liczba uczestników całego cyklu szkoleniowego będzie wielokrotnie wyższa, niż podana oficjalnie odnośnie działań w dniach 14-20 września na dziewięciu wskazanych poligonach. Chodzi o cały personel wojskowy, innych struktur siłowych oraz cywilny zaangażowany też w inne ćwiczenia w tym czasie odbywające się w innych rejonach Rosji. Ćwiczenia formalnie nie mające nic wspólnego z Zapadem, ale i tak operacyjnie z nim koordynowane. Co zresztą już kilka miesięcy temu przyznał pośrednio minister obrony Białorusi generał Andriej Raukou, mówiąc że „zakres terytorialny tych ćwiczeń jest bardzo duży – od Półwyspu Kolskiego w strefie arktycznej, kończąc na Białorusi”.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.