RUSSIA MONITOR

Data: 30 kwietnia 2017

Remis w Hadze

Orzeczenie Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie pozwu, który złożyła Ukraina przeciwko Rosji, potwierdza, że Kijowowi ciężko będzie osiągnąć sukcesy w walce z Moskwą na polu międzynarodowego prawa. Trybunał w Hadze uznał słuszność pozwu ukraińskiego tylko w połowie. I to tej mniej ważnej z punktu widzenia Kijowa.

© EPA/SERGEY VAGANOV PAP/EPA

Ukraina złożyła w styczniu w MTS pozew zarzucający Rosji złamanie dwóch międzynarodowych konwencji: o zwalczaniu finansowania terroryzmu i o likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej. W pierwszym przypadku chodzi o dostarczanie broni działającym w Donbasie rebelianckim ugrupowaniom zbrojnym, a w drugim o dyskryminowanie nierosyjskich grup ludności Krymu, w szczególności Ukraińców i Tatarów. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nakazał Rosji, by zezwoliła na Krymie na nauczanie w języku ukraińskim i nie blokowała tam działalności tatarskich organów przedstawicielskich. Orzeczenie MTS nie rozstrzyga natomiast kwestii żądania kroków, które zapobiegłyby wspieraniu przez Rosję rebelii na wschodzie Ukrainy. Jak zaznaczyli sędziowie, na obecnym etapie postępowania materiał dowodowy nie wystarcza do potwierdzenia tezy, iż rebelianci otrzymują pieniądze i broń z Rosji. Uwagę zwraca, że w punkcie dotyczącym Krymu za głosowało aż 13 sędziów (3 przeciw), w tym i tacy, których uważa się za prorosyjskich. Ale obecnie nie Krym, a Donbas jest kluczowy. A tu Kijów nie przekonał sędziów. Zresztą Rosjanie wybrali taktykę „zwalczania jurysdykcji”. Argumentowali, że MTS nie ma prawa do rozpatrywania ukraińskiej kwestii. To w Hadze jednak odrzucono. Choć ostatecznie decyzja ws. Donbasu nie była korzystna dla Ukrainy. Zresztą wnoszenie pozwu w sprawie wydarzeń w Donbasie od początku było uważane za wątpliwe, ponieważ głównym zarzutem wobec Kremla jest nie terroryzm, ale zbrojna agresja na Ukrainę. Rosja nie zaprzecza, że z jej terenu dostarczana jest broń dla rebeliantów w Donbasie, ale twierdzi, że brak dowodów, że wykorzystuje się tę broń do ataków terrorystycznych. Obecne orzeczenie ma charakter wstępny, a cała sprawa może jeszcze potrwać lata – trudno jednak będzie Kijowowi przeforsować orzeczenie, które zablokowałoby rosyjską pomoc dla rebeliantów.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top