RUSSIA MONITOR

Data: 9 lutego 2018

Wyborcza ofensywa Czemiezowa

Po najbliższych wyborach prezydenckich w Rosji i reelekcji Władimira Putina oczekiwać należy dużych przetasowań na szczytach władzy. Rywalizacja o wpływy, nowe stanowiska i źródła dochodu już trwa między kluczowymi graczami rosyjskiej elity rządzącej. Sądząc po kształcie kampanii, jednym z głównych wygranych nowego rozdania powinien być szef państwowej korporacji Rostech, Siergiej Czemiezow. Jego ludzie odgrywają kluczowe role w kampanii wyborczej, a ostatni rok pokazał, że Czemiezow jest bardzo skuteczny w rozgrywkach politycznych.

source: kremlin.ru

Za osoby związane z szefem Rostechu (kolegą Putina ze służby w drezdeńskiej rezydenturze KGB) uważa się oficjalnego współprzewodniczącego komitetu wyborczego Putina oraz faktycznego szefa kampanii. Siergiej Kogogin jest jednym z trojga szefów komitetu wyborczego prezydenta. To wieloletni dyrektor generalny zakładów KamAZ, w których Rostech ma 49,9% akcji, a kolejne 12% należy do przyjaciela Czemiezowa, Witalija Maszczyckiego. Faktycznym szefem kampanii wyborczej Putina jest jednak szef jego administracji Anton Wajno. Ale tylko nieoficjalnie. Skoro bowiem przyjęto model „kandydata bezpartyjnego”, wręcz ludowego, to w sztabie nie powinno być urzędników wysokiego szczebla.

Wajno, od kiedy objął stanowisko szefa administracji prezydenckiej w sierpniu 2016 roku (podobno Czemiezow osobiście lobbował za tą nominacją), jest bardzo aktywny i systematycznie buduje swoje wpływy polityczne. Jego ojciec Eduard jest starym znajomym Siergieja Czemiezowa i pracuje jako wiceprezes ds. kontaktów zagranicznych w firmie AWTOWAZ, w której 1/3 akcji ma Rostech. Sam Anton Wajno, kiedy obejmował stanowisko szefa kremlowskiej administracji, był członkiem rady nadzorczej Rostechu. W jednym z scenariuszy dla powyborczej Rosji, Wajno jest typowany na nowego premiera. Już w kwietniu 2017 pisaliśmy, że Czemiezow i bracia Rotenbergowie lobbują za kandydaturą Wajno na to stanowisko.

Czemiezow uzyskał duże wpływy w służbach i w administracji regionalnej. Wyraźnie zaktywizował się w drugiej połowie 2017 roku i odniósł szereg sukcesów – o czym pisaliśmy w Russia Monitor. To, że jest w FSB jedną z trzech najsilniejszych figur – obok dyrektora FSB Aleksandra Bortnikowa i szefa Rosniefti Igora Sieczina – potwierdziły wydarzenia z lipca ub.r. Grupa oficerów FSB próbowała wtedy wymusić łapówki w jednej z firm podległych Rostechowi. Zakończyło się to ich zatrzymaniem. Wykorzystując FSB Czemiezow w październiku 2017 wymusił dymisję wiceszefa MSW Aleksandra Machonowa. Chodziło o korupcję podległych mu urzędników, którzy byli w konflikcie z Czemiezowem.

Szef Rostechu stoi za nominacjami dla wielu urzędników. Do kręgu jego ludzi zalicza się ministra przemysłu i handlu Denisa Manturowa (zasiada w radzie nadzorczej Rostechu) oraz grupę gubernatorów wyznaczonych w ostatnich latach (tzw. młodzi technokraci). To m.in. gubernator Sewastopola Dmitrij Owsiannikow, gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow, p.o. gubernatora obwodu niżnienowogrodzkiego Gleb Nikitin oraz p.o. gubernatora obwodu samarskiego Dmitrij Azarow. Ten ostatni zastąpił we wrześniu 2017 skonfliktowanego z Czemiezowem Nikołaja Mierkuszkina.

Czemiezow ma też dobre relacje z szefem Rosgwardii Wiktorem Zołotowem i prokuratorem generalnym Jurijem Czajką. Ich pozycje i wpływy również wyraźnie w ostatnim czasie ulegają wzmocnieniu. Nie jest wykluczone, że w porozumieniu z nimi, opierając się na tzw. młodych technokratach (w tym Wajno), szef Rostechu będzie chciał po wyborach uzyskać jeszcze większy wpływ w putinowskim reżimie.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top