RUSSIA MONITOR

Data: 4 lipca 2017

Rosja chce więcej wojska w Syrii

Podczas kolejnej rundy rokowań w Astanie delegacja rosyjska zaproponowała wysłanie do Syrii kolejnych oddziałów policji wojskowej. Ma ona zabezpieczać jedną ze stref deeskalacji – na południu kraju. Plan ten Moskwa chce wykorzystać do zwiększenia trwałej obecności wojskowej w Syrii – poprzez założenie trzeciej już bazy w tym kraju.


© MAXIM SHIPENKOV PAP_EPA

Przedstawiona podczas piątej już rundy rozmów na temat Syrii w stolicy Kazachstanu propozycja wiąże się z implementacją wymyślonego pod koniec kwietnia przez Moskwę planu stabilizacji Syrii (pisaliśmy o tym planie tutaj i tutaj) poprzez utworzenie na jej terenie czterech stref bezpieczeństw, zwanych w tym wypadku strefami deeskalacji. Wszystko wskazuje na to, że pod pretekstem osłony tych stref, Rosja wyśle do Syrii znacznie więcej swego wojska. Tyle że będzie on występowało w roli sił rozjemczych, a nie, jak dotychczas, sojusznika rządu w Damaszku.

Pozornie propozycja rosyjska nie jest niczym zaskakującym. W Syrii stacjonuje już, od kilku miesięcy, około 600 policjantów wojskowych, głównie muzułmanów z Czeczenii, w Aleppo. Moskwa liczy, że partnerzy zgodzą się na takie rozwiązanie również na południu kraju. Zwiększona obecność Rosjan w tym rejonie, na południowym froncie wojny domowej, jest bowiem bardziej do przyjęcia dla Jordanii, Izraela i USA, które uważają, że dominacja armii rządowej oznacza powrót sił proirańskich i Hezbollahu.

Nieoficjalnie pojawiły się jednak przecieki, że w związku z rozmieszczeniem nowych sił powstanie w Syrii prawdopodobnie nowa rosyjska baza: w mieście Khirbet Raes al-Waer, około 50 km od Damaszku, około 100 km od granicy z Jordanią i około 110 km od Wzgórz Golan. W bazie się znaleźć centrum koordynacyjne wprowadzania w życie porozumienia w sprawie stref deeskalacji w Syrii. Obecnie Moskwa ma w tym kraju dwie bazy wojskowe: w portowym Tartus i w Hmejmim, na południowy wschód od Latakii (również nadmorska część Syrii). Na mocy podpisanego z Asadem traktatu, teren tych baz został wydzierżawiony Rosji na okres 49 lat z możliwością przedłużenia o kolejne 25 lat. Nie wiadomo, czy to porozumienie zostanie też rozszerzone na trzecią bazę. Ma być ona wyposażona w systemy obrony przeciwlotniczej, radary, wyrzutnie rakiet i budynki mieszkalne dla tysiąca żołnierzy.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.