AKTUALNOŚCI

Data: 8 lipca 2019

„Myśląc: Polska” – relacja z paneli eksperckich Warsaw Institute

W dniach 5-7 lipca 2019 r. odbyła się konwencja, na której merytorycznie debatowali politycy i eksperci na temat dokonań rządu oraz propozycji na przyszłość. Wydarzenie zgromadziło ponad 10 000 uczestników, którzy podczas 16 sesji plenarnych i blisko 70 paneli tematycznych mieli okazję wysłuchać około 400 mówców. Zespół Warsaw Institute i redakcja kwartalnika The Warsaw Institute Review włączyły się aktywnie w merytoryczną dyskusję, przygotowując dwa panele specjalistyczne dot. spraw międzynarodowych i energetyki.

ŹRÓDŁO: WARSAW INSTITUTE

Warte podkreślenia jest, że owa konwencja została zorganizowana na wzór wielkich konwencji partii politycznych na Zachodzie Europy (zwłaszcza tych w Wielkiej Brytanii), gdzie obok polityków i osób życia publicznego, mających ogromny wpływ na kształt polityk państwa, udział biorą także eksperci. Dzięki takim inicjatywom głos ekspertów i środowiska think tanków jest lepiej słyszalny oraz umożliwia aktywne włączenie tego środowiska w tworzenie polityk publicznych. Wydarzenie było doskonałą okazją do zaprezentowania dorobku analitycznego Warsaw Institute i najnowszego numeru anglojęzycznego kwartalnika The Warsaw Institute Review.

ŹRÓDŁO: WARSAW INSTITUTE
Panel specjalistyczny: Unia Europejska wobec aktualnych wyzwań

Podczas pierwszego panelu specjalistycznego „Unia Europejska wobec aktualnych wyzwań”, zorganizowanego przez Fundację Warsaw Institute, opisana została sytuacja w Unii Europejskiej po majowych wyborach, a także debatowano nad szeregiem wyzwań wewnętrznych i zewnętrznych z jakimi mierzy się obecnie wspólnota europejska. Podczas panelu zostały omówione najważniejsze z nich, takie jak: kryzys w strefie euro, czy nieprzewidziane dla stabilności UE skutki brexitu, czy polityka migracyjna. Przyszłym wyzwaniem będzie także stanowisko wobec NATO i kształtowanie relacji transatlantyckich, które wiążą się z nową strategią w polityce obronnej i zagranicznej UE. Dyskutowano jakie skutki przyniosą te wyzwania dla trwałości UE, czy Polska jest na to przygotowana i czy w nowym układzie nasze interesy mogą być realizowane. Wyznaczony przez Polskę kurs na kolejne 5 lat w UE będzie kluczowy dla przyszłej pozycji w Europie i na świecie. W panelu wzięli udział: dr Krzysztof Rak (Dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej), Marcin Przydacz (Wiceminister Spraw Zagranicznych), Paweł Musiałek (Członek Zarządu Klubu Jagiellońskiego), prof. Arkady Rzegocki (Ambasador nadzwyczajny i pełnomocny RP w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej) oraz Marcin Roszkowski (Prezes Instytutu Jagiellońskiego). Moderatorem panelu była Izabela Wojtyczka (Wiceprezes Fundacji Warsaw Institute i redaktor naczelna The Warsaw Institute Review).

ŹRÓDŁO: WARSAW INSTITUTE

Jako pierwszy swój wykład pt. Nowe konstelacje i wyzwania w Europie jako szansa dla polskiej polityki zagranicznej wygłosił dr Krzysztof Rak. Wskazał, że nadwyżka handlowa powoduje bardzo poważny kryzys polityczny, cały pomysł unii transferowej prezydenta Macrona ma powodować, żeby ten problem załatwić. Polsce udaje się dogadywać i tworzyć istotne koalicje, których przykładem jest grupa Wyszehradzka. Ostatni szczyt w Brukseli pokazuje, że V4 zdobywa polityczną podmiotowość. Polska w Europie ma coraz większe pole manewru, ponieważ w Europie następuje proces zwalniania się ścisku mocarstw i Polska powinna ten moment wykorzystać poprzez prowadzenie aktywniejszej polityki zagranicznej.

Minister Marcin Przydacz w swoim wystąpieniu Strategia w polityce wschodniej wskazał, że Rosja prowadzi agresywną i imperialną politykę, zgodnie z tezą, którą Putin wygłosił parę lat temu, że upadek ZSRR to największa tragedia geopolityczna XX wieku. To pokazuje, że Putin próbuje odbudować imperium, a tam gdzie nie może stara się budować relacje dwustronne. Przykładem tego jest fakt, że w kilku państwach toczy się tzw. zamrożony konflikt, więc nie ma mowy o podjęciu przez te kraje procesu integracji ze strukturami UE czy NATO. Z drugiej strony mamy do czynienia z państwami Partnerstwa Wschodniego, takimi jak Gruzja, czy Mołdawia, które są najbardziej zaawansowane na etapie integracji. Według Ministra wybory europejskie i to co się teraz dzieje we wspólnocie to moment zmiany i my nie możemy tej zmiany przespać, powinniśmy być aktywni na poziomie europejskim. Natomiast to co musimy uzupełnić to pomysł poprzez wypełnienie kadry niższego szczebla ludźmi z regionu. Na poziomie urzędniczym zapada szereg małych mikro-decyzji, które składają się w duża skale.

W prelekcji Perspektywy dla Europy Środkowej, Paweł Musiałek postawił tezę, że w najbliższym czasie będziemy w Unii Europejskiej świadkami wzrostu napięcia między starymi, a nowymi członkami. Według niego te podziały były już dawno widoczne i będą jeszcze bardziej. Jako pierwszy argument wskazał, że występuje coraz większy rozkład między aspiracjami tego regionu i stopnia ich zaspokojenia. W naszym regionie Europy w ostatnich wyborach wygrywały partie, które wskazywały na bardziej asertywna politykę wobec Unii Europejskiej. Na decyzyjnych stanowiskach unijnych wciąż brakuje reprezentacji państw naszego regionu, co pokazuje, że wpływy tego regionu na Unię Europejską są wciąż zbyt słabe. Na to czy dana osoba zostaje posłem – sprawozdawcą ma wciąż wpływ podział na starą i nową unię, a nie inne czynniki, takie jak płeć, czy doświadczenie pracy w europarlamencie. Dzisiaj liderzy państw Europy Środkowo Wschodniej coraz bardziej się przeciwko temu buntują. Musiałek wskazał jako drugi argument czynnik gospodarczy, uznając jednocześnie, że coraz więcej krajów, z Polską na czele, akcentuje zmianę aktualnego modelu i jego zdaniem będzie to rodziło pewne napięcia polityczne. W innych krajach toczy się dyskusja czy np. Czesi i Słowacy nie są za bardzo uzależnieni od przemysłu motoryzacyjnego w Niemczech. Według niego będziemy obserwować kolejne działania na rzecz rosnącego protekcjonizmu. Paweł Musiałek wskazał, że wypracowany model formatu Trójmorza jest wystarczający, natomiast brakuje jego realizacji na poziomie operacyjnym. Jego zdaniem dobrym pomysłem byłoby stworzenie Uniwersytetów Trójmorza, stanowiących ośrodek naukowy, który traktowałby projekt Trójmorza jako priorytet. Dodatkowo wskazał na pozytywne aspekty związane z otwarciem Polski na Bałkany Zachodnie. Jego zdaniem Polska powinna tam być obecna nie tylko na szczeblu pomocy rozwojowej i społecznej, ale również powinna dodać pewnej masy, aby na tych Bałkanach zrobić więcej, dlatego Szczyt Bałkanów Zachodnich w Poznaniu powinien stanowić początek, a nie koniec rozważań co można zrobić w kontekście pomocy i rozwoju tego regionu.

Ambasador Rzegocki podczas wystąpienia pt. Relacje Wielkiej Brytanii z Unią Europejską w kontekście Brexitu, wskazał, że jeśli chodzi o brexit to nadal wszystkie scenariusze są możliwe. Pomimo tej nieokreśloności i tych znaków zapytania Prof. Rzegocki stawia tezę, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będzie miało długookresowy wpływ na unijną politykę. Argumentem za taką opinią jest to, że Wielka Brytania pozostanie jednym z najważniejszych partnerów Unii Europejskiej oraz jest drugą gospodarką w UE i piątą gospodarka na świecie oraz ma szerokie powiązania z globalnym systemem handlu. Profesor zauważył, że jesteśmy świadkami kształtowania się nie tylko pewnych zmian wewnątrzunijnych, które muszą odpowiedzieć na brak tego istotnego gracza jakim jest Wielka Brytania, ale również zauważalne jest kształtowanie się systemu parlamentarnego w Wielkiej Brytanii. To co na obecną chwilę jest pewne to, że Wielka Brytania stawia bardziej na bilateralne relacje z krajami UE. Przykładem na to jest fakt, że w ostatnim czasie zwiększono o 550 etatów w ambasadach państw Unii Europejskiej. Wielka Brytania z Polską zwiększa kontakty dwustronne coraz intensywniej. W 2016 roku Premier Rzeczypospolitej Polskiej Beata Szydło i Premier Wielkiej Brytanii Theresa May ustaliły strategiczne partnerstwo. Polska najbardziej traci na wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, bo to nasz strategiczny partner, natomiast z drugiej strony oba kraje są przekonane, że budowanie mostów i powiązań opartych na bezpieczeństwie, kulturze, nauce i ekonomii leży w interesie obu państw i to aktualnie jest budowane z niezwykła intensywnością. Należy pamiętać o tym ważnym aspekcie. Jego zdaniem niezależnie od tego w jakiej formie dojdzie do brexitu, czy będzie miał on twardszą czy lżejszą formę, to Wielka Brytania pozostanie bardzo ważnym partnerem dla Unii Europejskiej i dla Polski.

Polityka energetyczna Unii Europejskiej to temat przemówienia Marcina Roszkowskiego, który wskazał na rozbieżności w rozumieniu bezpieczeństwa energetycznego. Zauważył on, iż regulacje tworzone są w pewnej symbiozie z dostarczaniem paliwa energetycznego, którym w dużej części (w przypadku niektórych państw w znakomitej większości) jest gaz pochodzący z jednego kierunku – Federacji Rosyjskiej. To rodzi pewne problemy w zgodnym rozumieniu i potem wdrażaniu tych regulacji, ponieważ poszczególne państwa wspólnoty mają różna sytuację surowcową. Podkreślił, że Rosja w biznesie posługuje się różnymi metodami wsparcia sprzedaży m.in. poprzez agenturę oraz bardzo silny lobbing, a Polska i inne kraje takiego modelu nie potrzebuje. Najlepszym przykładem tej tezy jest były Kanclerz Niemiec, który awansuje w energetycznych spółkach rosyjskich. Według niego to burzy solidarność europejską np. w kwestiach energetycznych. Federacja Rosyjska bilateralnie rozgrywa poszczególne kraje Unii Europejskiej. Należy też zauważyć, że Polska nie potrafi sama wybudować elektrowni gazowych i nie rozwija tych technologii, jednocześnie nie przygotowując do tego gospodarki. To co powinno się w geopolityce dziać to realna dywersyfikacja źródeł surowców energetycznych – m.in. poprzez Gazoport w Świnoujściu czy projekt Baltic Pipe.

ŹRÓDŁO: WARSAW INSTITUTE

Panel specjalistyczny: Geopolityka energii

Podczas drugiego panelu specjalistycznego „Geopolityka energii”, zorganizowanego przez Fundację Warsaw Institute, przedstawione zostały strategie przeciwdziałania zależności od dostaw gazu ziemnego i ropy naftowej, wykorzystywanych do celów gospodarczego uniezależnienia polskiej gospodarki. Dyskusja moderowana była przez Izabelę Wojtyczka (Wiceprezes Fundacji Warsaw Institute i redaktor naczelną The Warsaw Institute Review). W panelu udział wzięli: Minister Piotr Naimski (poseł na Sejm RP, Pełnomocnik Rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej), Janusz Kowalski (były Wiceprezes Zarządu PGNiG S.A., członek Zespołu ds. Bezpieczeństwa Energetycznego w Kancelarii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego), dr Krzysztof Księżopolski (Szkoła Główna Handlowa), Igor Wasilewski (Prezes Zarządu PERN S.A.) oraz Krzysztof Rogala (Drugi Wiceprezes Zarządu Europolgaz S.A.).

ŹRÓDŁO: WARSAW INSTITUTE

Panel został rozpoczęty od wykładu pt. Geopolityka miksu energetycznego wygłoszonego przez Ministra Piotra Naimskiego. Minister zaznaczył, że zabiegając o suwerenność naszego kraju w decydowaniu o kwestiach energetycznych, Polska ma dwa geopolityczne cele strategiczne. Po pierwsze to uwolnienie się od Rosji jako dostawcy zasobów energetycznych oraz umiejscowienie Polski w strukturze europejskiej i globalnej, w taki sposób, który będzie pozwalał na bycie pełnoprawnym członkiem, po to, żeby w pełni realizować polskie interesy. Zwrócił uwagę, że powinniśmy brać udział w kreowaniu nowych trendów, uczestniczyć w tych inwestycjach które dają możliwość szybkiego dostępu do nowych technologii, takich jak np. magazynowanie wodoru. Dostęp do tych źródeł wiedzy i technologii jest przyszłościowo równie ważny jak dostęp do surowców. Minister dodał również, że polsko-amerykański dialog energetyczny bardzo dobrze rozwija się w praktyce.

Następnie swoje wystąpienie pt. Gaz ziemny – przypadki uzależnienia i przykłady uwolnienia od zależności od dostaw wygłosił Janusz Kowalski. Podkreślił, że polskie państwo zaczęło działać w sposób efektywny w obszarze infrastruktury energetycznej. Kowalski podkreślił kluczowe znaczenie Bramy Północnej, na którą składa się terminal LNG im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu oraz projekt korytarza północnego, zakładający połączenie gazowe Polski, Danii i Norwegii za pomocą rozbudowy istniejącej infrastruktury i budowy nowego gazociągu o nazwie Baltic Pipe. Zaznaczył, że polski rząd odpowiedzialnie podchodzi do dywersyfikacji dostaw gazu, zwłaszcza w obliczy końca kontraktu jamalskiego, realizuje śmiałe i potrzebne projekty inwestycyjne oraz zabezpiecza interesy polskich obywateli na pokolenia. Zwrócił uwagę, że zróżnicowanie portfela państwowego gazowego giganta – spółki PGNiG S.A. – o produkty związane z LNG czy rozbudową działalności biznesowej o nowe segmenty, przyniesie wymierne zyski dla całej gospodarki.

Następnie swoją prezentację pt. Geopolityczne znaczenie ropociągów i naftoportu Gdańsk wygłosił Igor Wasilewski. Przybliżył on słuchaczom sytuację dot. skażonej ropy z Rosji i związanym z tym testem dla spółek naftowych w Polsce. W drugiej połowie czerwca do polskiego systemu przesyłowego trafiło z Rosji poprzez rurociąg „Przyjaźń” ponad 1 mln ton skażonej chlorkami organicznymi ropy naftowej. 24 kwietnia PERN S.A. na wniosek klientów zatrzymał tłoczenie rurociągiem z Rosji. Wznowienie tłoczenia w niepełnym wymiarze nastąpiło dopiero 9 czerwca, a więc po 46 dniach. Część surowca po zblendowaniu trafiła do przerobu. W systemie pozostało jeszcze około 6- proc. Zanieczyszczeń, a ich całkowite usunięcie może zająć jeszcze kilka miesięcy. W tym czasie PERN S.A. na bieżąco obsługiwał rafinerie przekazując surowiec z zapasów oraz dostarczany drogą morską poprzez naftoport w Gdańsku. Podkreślił, że klienci na stacjach paliw nie zauważyli tej sytuacji. Dziś rafinerie przerabiają surowiec nie tylko z Rosji, ale także z wielu innych rejonów świata – Arabii saudyjskiej i innych państw Bliskiego Wschodu, USA, Kanady, Nigerii, Angoli, Kazachstanu oraz podmorskich złóż Morza Północnego i złóż rodzimych – Morza Bałtyckiego. Naftoport jest jedynym w Polsce morskim terminalem przeładunku ropy naftowej i największym krajowym terminalem przeładunku produktów jej rafinacji. Potencjał spółki umożliwia przeładunek 36 mln ton ropy oraz 4 mln ton produktów naftowych w skali roku, zapewniając możliwość pełnego pokrycia potrzeb rafinerii podłączonych do systemu rurociągów spółki operującej ropociągami i magazynami ropy. Igor Wasilewski wskazał, że dywersyfikacja i rozbudowa infrastruktury to klucz do bezpieczeństwa, w związku z tym spółka PERN realizuje m.in. inwestycje takie jak rurociąg Boronów – Trzebinia, II etap budowy zbiorników do paliwa, czy druga nitka rurociągu pomorskiego.

Czwarte wystąpienie dotyczyło Wpływu dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego i nowych technologii wytwarzania energii elektrycznej na „geopolitykę energii” i bezpieczeństwo ekonomiczne Polski, autorstwa dra Krzysztofa Księżopolskiego. Doktor zaznaczył, że w kwestii geopolityki energii należy wskazać następujące problemy: brak dostatecznych i własnych zasobów ropy naftowej i gazu, wykorzystanie węglowodorów jako politycznego i ekonomicznego narzędzia oddziaływania Rosji na Polskę, wzrastająca presja ze strony Unii Europejskiej w tym najsilniejszych państw (Niemiec i Francji) oraz regulacji globalnych na sektor elektroenergetyczny, duża zmienność cen ropy naftowej i gazu na rynkach światowych oraz słabości instytucjonalne, kulturowe i analityczne w tym dezinformację. Jego zdaniem celem strategicznym Polski powinno być: uniezależnienie się od dostaw gazu i ropy naftowej oraz rozwój nowych technologii, takich jak: odnawialne źródła energii, elektromobilność oraz sposoby magazynowania energii. Według Księżopolskiego należy skupić się na efektach średnioterminowych, czyli ograniczeniu presji cenowej i politycznej na Polskę oraz zwiększeniu znaczenia naszego państwa w regionie oraz długoterminowych, czyli stabilnym zrównoważonym wzroście gospodarczym, niezależnym od zmienności cen, a także oferowaniu produktów i usług o wysokim poziomie wartości dodanej, zmniejszeniu znaczenia Rosji poprzez uderzenie w kluczowe towary eksportowe, czyli ropę naftową i gaz. Podsumowując swój wykład stwierdził, że konieczny jest rozwój nowych technologii energetycznych, takich jak OZE i magazynowanie energii, które będą wykorzystywane na potrzeby własnej gospodarki oraz staną się towarem eksportowym wzmacniającym konkurencyjność naszej gospodarki. Polityka energetyczna powinna wykorzystywać przewagi technologiczne. Dywersyfikacja dostaw ropy naftowej i gazu jest kluczowa w kontekście agresywnej polityki Rosji oraz zapewnienia możliwości tzn. manewru strategicznego. Obywatele oczekują, że będą sami produkować energię elektryczną, wykorzystując dostępne technologie, co jest wyzwaniem dla polityki energetycznej, innowacji, gospodarczej oraz fiskalnej.

Niskoemisyjne źródła energii elektrycznej w regulacjach UE to temat wystąpienia Krzysztofa Rogali, w którym poruszyła aspekty związane z gospodarką nisko – i zeroemisyjną. Według mówcy cele polityki klimatycznej (COP, IPCC, UE) należy podzielić na 3 horyzonty czasowe: 2030 r./2050 r./2100r.. W ramach polityki w zakresie klimatu i energii do 2030 r. Unia Europejska realizuje trzy główne cele, którymi są ograniczenie o co najmniej 40 proc. emisji gazów cieplarnianych w stosunku do poziomu w 1990 r., zapewnienie co najmniej 27 – proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii oraz zwiększenie o co najmniej 27 proc. efektywności energetycznej. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 1 Traktatu ustanawiającego Europejską Wspólnotę Energii Atomowej Zadaniem Wspólnoty jest przyczynianie się do podwyższenia poziomu życia w Państwach Członkowskich i rozwijania stosunków z innymi państwami poprzez ustanowienie warunków niezbędnych do stworzenia i szybkiego rozwoju przemysłu jądrowego. . Natomiast Rezolucja Parlamentu Europejskiego  z dnia 15 grudnia 2015 r.  W kierunku Europejskiej Unii Energetycznej (2015/2113(INI)) wskazuje, że energia jądrowa wnosi niezwykle ważny wkład do europejskiego systemu energetycznego, powodując niższe CO2, a zarazem ograniczając zależność od importu, zapewniając stabilną produkcję energii elektrycznej, która może być wykorzystywana na rynku wewnętrznym i tworzyć stabilną podstawę systemu energetycznego, w którym możliwe jest stopniowe wprowadzanie energii ze źródeł odnawialnych. W rzeczywistości obecne mechanizmy wsparcia są w niewielkim stopniu (wsparcie inwestycyjne projektów badawczych) lub wcale ukierunkowane na wsparcie rozwoju wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł niskoemisyjnych innych niż OZE. Dodatkowo uprawnienia do handlu emisjami nie mają efektu stymulującego budowę źródeł niskoemisyjnych innych niż OZE, ze względu na wymagania kapitałowe tych pierwszych. Podsumowując swoje wystąpienie Rogala wskazał, że trudno oczekiwać, że przy takiej strukturze i instrumentach wsparcia energetyki niskoemisyjnej innej niż OZE, będzie następował jej rozwój w najbliższych latach i wspierał osiąganie celów długoterminowej wizji strategicznej dobrze prosperującej, nowoczesnej, konkurencyjnej i neutralnej dla klimatu gospodarki.

ŹRÓDŁO: WARSAW INSTITUTE

Podczas wydarzenia mieliśmy okazję do zaprezentowania działalności naszego ośrodka wielu politykom i ekspertom, a także do zapoznania ich z naszą unikalną publikacją o śp. Prezydencie RP Lechu Kaczyńskim (Lech Kaczyński. Prezes Najwyższej Izby Kontroli w latach 1992–1995).

Zachęcamy do obejrzenia naszej galerii z wydarzenia.

Powiązane wpisy
Top