RUSSIA MONITOR

Data: 26 lipca 2018

Manewr podatkowy: lobby naftowe górą

Wielomiesięczna batalia o kształt zmiany opodatkowania sektora naftowego skończy się najprawdopodobniej sukcesem koncernów naftowych. Rząd zadba o to, by nafciarze jak najmniej odczuli następstwa tzw. manewru podatkowego. Będą więc ulgi dla rafinerii, a przy gwałtownym wzroście cen ropy władze mogą zwrócić spółkom cła eksportowe.

ŹRÓDŁO: GAZPROM-NEFT.COM

Według resortu finansów tylko w 2017 roku budżet w wyniku opóźnienia wprowadzenia tzw. manewru podatkowego w sektorze naftowym stracił około jednego biliona rubli (17,5 mld dolarów). Większość tej sumy, około 600 mld rubli, to subsydia przekazywane do rafinerii z powodu tego, że eksportowe cła na produkty naftowe są niższe niż cła na surowiec. Ministerstwo finansów proponowało likwidację subsydiów jeszcze w ubiegłym roku. Chodziło o przeprowadzenie tzw. manewru podatkowego, który przewiduje wprowadzenie zerowej stawki cła na ropę naftową i produkty naftowe, zaś rekompensować ten krok miałoby budżetowi państwa podniesienie stawki podatku od wydobycia kopalin (NDPI). Taką strategię zaczęto realizować już od 2015 roku, gdy obniżono cła do 30% od ceny baryłki, co jednak znacząco zredukowało marżę rafinerii. Więc w 2017 roku przeciwko zupełnej likwidacji cła wystąpiły firmy naftowe. Poparło je ministerstwo energetyki, twierdząc, że należy z tym zaczekać jeszcze siedem lat. Koncerny naftowe protestowały, twierdząc, że ta zmiana uderzy w rentowność przerobu ropy. Nafciarze zyskali potężnego sojusznika w osobie szefa Sbierbanku Hermana Grefa – który był przeciwko ustawie w jej pierwotnym kształcie, bo miał się obawiać bankructwa szeregu rafinerii.

Rząd ostatecznie zgodził się wprowadzić poprawki do projektu ustawy o tzw. manewrze podatkowym, który przewiduje etapowe obniżenie cła eksportowego do 2024 roku z 30% do zera, a jednocześnie etapowe podniesienie podatku od wydobycia kopalin. Po poprawkach rafinerie, które przechodzą modernizację, będą do 2024 roku zwolnione z obowiązku dostarczania na rynek wewnętrzny co najmniej 10% benzyny wyższej klasy. Jest też zapis o możliwości zwrotu cła eksportowego, jeśli cena ropy wzrośnie lub spadnie ponad 15% w ciągu miesiąca. Najwięcej na podatkowym manewrze mogą wygrać syberyjskie rafinerie Rosnieftu oraz rafineria Gazpromnieftu w Omsku. Manewr podatkowy miałby dać rządowi 58 mld dolarów przez sześcioletni okres wprowadzania zmiany. To jednak wyliczenia sprzed decyzji rządu o przyjęciu poprawek, które zadowolą nafciarzy, natomiast mogą zmniejszyć zysk dla budżetu federalnego.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top