INFO-CHECK UKRAINE

Data: 16 listopada 2017

Liderka „społeczności ukraińskiej” okupowanego Krymu po raz kolejny atakuje Ukrainę

Rosyjska agencja RIA Novosti przytacza słowa p.o. przewodniczącej organizacji „Ukraińska Wspólnota Krymu” Anastasii Gridchinej, zdaniem której „Kijów wymyśla przypadki naruszania praw człowieka na Krymie zamiast zajmować się problemami swojego kraju”. Jej zdaniem ukraińskie władze próbują zdestabilizować w ten sposób sytuację na półwyspie. Poradziła też Ukrainie, aby nie właziła „ze swoim samowarem” do innego państwa.


Strona internetowa agencji RIA Novosti [https://ria.ru/], dostęp: 11/16/2017. Agencja informuje, że Ukraińska społeczność Krymu zaapelowała do Kijowa, aby wtrącał się w sprawy Rosji.

„Ukraina ma jeszcze czelność dyktować innemu państwu – Rosji, jak prowadzić politykę na swoim terytorium. Jest nam bardzo żal niewinnych ludzi żyjących na Ukrainie, na których barkach leży cały ciężar ubóstwa, bezrobocia i upokorzenia” – stwierdziła Gridchina. Nie jest to pierwsza taka wypowiedź aktywistki. Wcześniej, w lokalnej symferopolskiej telewizji zapewniała, że na Krymie „prawa Ukraińców są chronione”, a w państwie ukraińskim „Ukraińcy są uciskani w swoich prawach”. Stwierdziła jednocześnie, że dane o niemal pełnym zaniku języka ukraińskiego i ukraińskiej kultury na półwyspie są „kłamstwem władz ukraińskich”.

Organizacja „Ukraińska Wspólnota Krymu” została powołana przez rosyjskie władze okupacyjne w marcu 2016 roku. Na jej czele stanął wówczas Oleg Usik, szef partii „Jedna Rosja” we wsi Donieckie. Jego ówczesna zastępczyni, Anastasiia Grinchina także jest działaczką „Jedynej Rosji” oraz naczelnikiem aparatu wykonawczego krymskiego oddziału jej młodzieżówki – „Młodej Gwardii Jedynej Rosji”. Należy dodać, że wcześniej Usik określał siebie jako Rosjanina, a Grinchina nie była osobą znaną w środowisku Ukraińców Krymu.

Wydaje się, że decyzja władz rosyjskich o powołaniu organizacji mającej wypowiadać się w imieniu ludności ukraińskiej na Krymie stanowiła próbę zniwelowania krytyki Kremla za prześladowanie społeczności ukraińskiej i krymskotatarskiej na okupowanym półwyspie. Nie jest przypadkiem, że do realizacji tego wyznaczono działaczy „Jedynej Rosji” – partii, będącej politycznym zapleczem Władimira Putina. Chodziło z pewnością o pełną lojalność i oddanie działaczy. Należy się spodziewać, że organizacja będzie nadal wykorzystywana medialnie do skladania zapewnień o szczęśliwym losie krymskich Ukraińców, pragnących żyć w państwie rosyjskim, a także dalszych ataków na władze Ukrainy.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.