Data: 25 października 2021

Kosowo wydało dwóch rosyjskich dyplomatów. W tle konflikt z Serbią

Władze Kosowa poinformowały, że nakazały opuszczenie kraju dwóm dyplomatom z rosyjskiego biura łącznikowego w Prisztinie. Biorąc pod uwagę ścisły związek biura z ambasadą rosyjską w Belgradzie, nie można wykluczyć, że to pokłosie niedawnego ostrego kryzysu na linii Kosowo-Serbia. Rosja jest sojusznikiem Serbii, nie uznaje niepodległości Kosowa, wielokrotnie jej wywiad współpracował ze służbami serbskimi w tej części Bałkanów.

ŹRÓDŁO: RU.WIKIPEDIA.ORG

Rząd Kosowa poinformował, że polecił dwóm rosyjskim dyplomatom opuszczenie kraju w związku z ich aktywnością naruszającą bezpieczeństwo narodowe i porządek konstytucyjny. „Będziemy kontynuować bliską współpracę z naszymi amerykańskimi i europejskimi sojusznikami, aby uchronić Kosowo i nasz region przed rolą ofiary destabilizujących ambicji Federacji Rosyjskiej” – napisała 22 października na Facebooku prezydent Vjosa Osmani. Rosja nie ma w Kosowie ambasady, jedynie biuro łącznikowe. Moskwa odmawia bowiem uznania niepodległości Kosowa i wspiera Serbię, która wciąż uważa sąsiada za część swego terytorium. Kosowo jednostronnie ogłosiło niepodległość w 2008 roku. Rosyjskie biuro łącznikowe w Kosowie działa od 2005 roku – a więc zostało otwarte trzy lata przed ogłoszeniem przez ten kraj niepodległości. Nie wiadomo, co dokładnie skłoniło władze Kosowa do uznania dwóch Rosjan za osoby niepożądane. Nie da się jednak wykluczyć, że może mieć to związek z napięciami, do których doszło w ostatnich tygodniach na północy kraju, na terenach zdominowanych przez ludność serbską, która starła się w zamieszkach z policją. Jednocześnie Serbia przeprowadziła demonstrację siły przy granicy. Biuro łącznikowe w Prisztinie jest formalnie częścią ambasady rosyjskiej w Belgradzie. W wydanym przez tę placówkę komunikacie działania władz Kosowa nazwano „prowokacją”. Dodano, że decyzje rządu kosowskiego nie mają dla Rosji mocy prawnej, a w kwestii wydalenia dyplomatów Rosja współpracuje z Misją Tymczasowej Administracji ONZ w Kosowie (UNMIK). Wyrzucenie dwóch Rosjan za działalność niezgodną ze statusem dyplomatycznym to kolejny taki incydent na Bałkanach w tym roku. W maju rosyjskiego dyplomatę z ambasady w Skopje za szpiegostwo wyrzuciły władze Macedonii Północnej. W tym samym miesiącu Albania deportowała obywatela Rosji, wszczynając wobec niego i jeszcze jednego Rosjanina sprawę o szpiegostwo. W kwietniu doradcę attaché wojskowego FR. w Bukareszcie wydaliła Rumunia, zaś władze Bułgarii nakazały wyjazd pracownikowi ambasady rosyjskiej – prawdopodobnie w związku z wykryciem siatki szpiegowskiej wśród wojskowych bułgarskich.

Wesprzyj nas

Jeżeli przygotowane przez zespół Warsaw Institute treści są dla Państwa przydatne, prosimy o wsparcie naszej działalności. Darowizny od osób prywatnych są niezbędne dla kontynuacji naszej misji.

Wspieram

Wszystkie teksty publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła oraz autora. Obrazy nie mogą być wykorzystywane bez pozwolenia.

Powiązane wpisy
Top