RUSSIA MONITOR

Date: 26 stycznia 2018

Kolejny „liberał” pójdzie siedzieć

Dobiega końca jedna z najgłośniejszych spraw polityczno-korupcyjnych ostatnich lat. 31 stycznia ogłoszony zostanie wyrok w procesie byłego gubernatora Kirowa, Nikity Biełycha. Podobnie jak w niedawno zakończonym procesie byłego ministra Aleksieja Uljukajewa, należy oczekiwać surowego wyroku. Obie sprawy łączy wiele: od politycznych kalkulacji reżimu po rolę FSB.

źródło: kremlin.ru

24 stycznia ostatnie wystąpienia miały obie strony. Obrona twierdzi, że Biełych jest niewinny, oskarżenie żąda 10 lat kolonii o zaostrzonym reżimie i grzywny w wysokości 100 mln rubli. 26 stycznia zaplanowano ostatnie słowo podsądnego, zaś wyrok ma być ogłoszony 31 stycznia.

Nikita Biełych był gubernatorem obwodu kirowskiego od 2009 roku. Uchodził za dość liberalnego polityka, choć był lojalny wobec Kremla. Został zatrzymany w czerwcu 2016 r. w ekskluzywnej moskiewskiej restauracji podczas przyjmowania – jak twierdzi oskarżenie – od biznesmena 150 tys. euro. To miała być część łapówki o łącznej sumie 400 tys. euro od kirowskich przedsiębiorców. Według śledczych, w latach 2012-2016 Biełych miał przyjąć łącznie 600 tys. euro łapówek. Były gubernator nie przyznaje się do winy, a obrona wskazała na nieścisłości w zeznaniach głównego świadka oskarżenia, biznesmena Jurija Sudgaimera. Podane przez niego daty spotkań z Biełychem, na których gubernator miał jakoby żądać łapówki, nie pokrywają się z datami i oficjalnym kalendarzem podróży ówczesnego gubernatora.

Słabe punkty w zeznaniach głównego świadka oskarżenia to tylko jeden z punktów wspólnych spraw Biełycha i skazanego dopiero co na 8 lat więzienia, także za korupcję, byłego ministra rozwoju gospodarczego Aleksieja Uljukajewa. W obu sprawach świadkiem był też generał w stanie spoczynku Oleg Fieoktistow. Ten swego czasu wpływowy oficer FSB, nieformalnie nadzorował operację przeciwko Uljukajewowi. A już zupełnie formalnie – wtedy jeszcze był na Łubiance – nadzorował zatrzymanie Biełycha. Zresztą ten wnioskował do sądu o wezwanie i przesłuchanie Fieoktistowa. Sąd odrzucił jednak wniosek, uznając, że wystarczą zeznania złożone w trakcie śledztwa. Argumentem za wyrokiem skazującym, i to surowym, dla Biełycha jest też fakt, że jako gubernator współpracował przez pewien czas z Aleksiejem Nawalnym. Zresztą to właśnie za działalność biznesową w Kirowie lidera rosyjskiej opozycji skazano prawomocnym wyrokiem uniemożliwiającym mu start w wyborach.

Sprawy Biełycha i Uljukajewa łączy tło korupcyjne, ale też fakt, że operacyjne działania prowadziła FSB. W obu przypadkach mamy też do czynienia z uderzeniem w polityków kojarzonych z liberalnym skrzydłem obozu władzy. W obu przypadkach surowe wyroki mają dyscyplinować rządzące elity.

All texts (except images) published by the Warsaw Institute Foundation may be disseminated on condition that their origin is stated.

Related posts
Top