UKRAINE MONITOR

Data: 14 kwietnia 2018

Elektryczne samochody w Radzie Najwyższej

Ukraiński rząd zamierza dotować import i produkcję pojazdów elektrycznych. Ich eksporterzy i producenci mają być zwolnieni z niektórych podatków i cła. To pierwsze kroki w ramach przygotowywanej 15-letniej Strategii Elektromobilności Ukrainy.

ŹRÓDŁO: WIKIMEDIA COMMONS

W przedłożonym przez Ministerstwo Infrastruktury projekcie zakłada się, że przyjęcie poprawek do Kodeksu Podatkowego i przepisów celnych oraz ich wprowadzenie w życie, od 1-go stycznia 2019 roku pozwoli w najbliższym czasie zwiększyć udział transportu ekologicznego na Ukrainie o jedną czwartą. Zwraca się też uwagę na panujące w świecie tendencje. Popyt na samochody przyjazne dla środowiska stale rośnie. Eksperci szacują, że w ciągu najbliższych 10 lat ich udział w rynku światowym osiągnie 40%. Według agencji Bloomberg, z roku na rok koszty pojazdów elektrycznych będą znacznie malały, a do roku 2025 będą tańsze niż modele benzynowe. Powinno to nastąpić przede wszystkim kosztem radykalnej obniżki cen baterii, które stanowią lwią część kosztów takich maszyn. Oczekuje się, że w roku 2025 udział samochodów elektrycznych na światowym rynku wyniesie 10-15%, a w 2030 osiągnie 35-40%.

Jednak obecnie samochody elektryczne są znacznie droższe od samochodów z silnikiem spalinowym, co jest głównym czynnikiem hamującym rozwój tego rynku. Aby to zmienić, w wielu krajach nabywcy samochodów elektrycznych oferuje się wiele preferencji: ulgi podatkowe, rekompensaty kosztów samochodowych, bezpłatny parking itp. Dla przykładu w Chinach kupujący otrzymuje bonifikatę w wysokości około 35% kosztu samochodu, a w Stanach Zjednoczonych taka „zniżka” wynosi 25%. W niektórych krajach – Portugalii, Hiszpanii, Francji, Irlandii i innych – rząd wypłaca każdemu kupującemu dotację w wysokości od 5 do 7 tysięcy euro (w zależności od modelu). W innych krajach (Wielkiej Brytanii, Danii, Niemczech) nie ma bezpośrednich dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych, ale wszyscy nabywcy są zwolnieni z obowiązku płacenia podatku transportowego przez pewien okres (do 5 lat) lub od opłaty przy rejestracji. Ogólnie rzecz biorąc, w latach 2008-2014 wydano ponad 14,3 miliarda dolarów na rozwój pojazdów elektrycznych. Ukraina już zaczęła podejmować kroki w kierunku „elektromobilności”. Najważniejsze z nich to zniesienie w bieżącym roku budżetowym podatku VAT i podatku akcyzowego, który obniżył cenę samochodów elektrycznych średnio o 17%. Jednak te regulacje zostały wprowadzone tylko na rok, niejako w formie eksperymentu. Stąd nowe propozycje rządu.

Jeśli idzie o zwolnienie z VAT i podatku akcyzowego, to jest zdecydowanie korzystne dla rynku samochodów elektrycznych, twierdzi Ministerstwo Infrastruktury. Przypomina, że pierwotnie planowano wprowadzenie tej normy na pięć lat. Jednak w „noc budżetową” posłowie zdecydowali o skróceniu tego terminu do 1 roku. Ministerstwo Finansów twierdzi jednak, że te ulgi są niekorzystne dla budżetu. Konieczne jest zatem przyjrzenie się, jakie będą rezultaty zniesienia podatku VAT i podatku akcyzowego w perspektywie co najmniej 6-8 miesięcy. W nowym budżecie będzie można spróbować przedłużyć ważność tych poprawek na kolejny rok. Ministerstwo Finansów jest jednak przeciwne wprowadzaniu systemowego rozwiązania obowiązującego 10 czy 15 lat. Natomiast w ramach proponowanych ulg podatkowych postuluje się zniesienie w okresie 10 lat opłaty za pierwszą rejestrację samochodu elektrycznego. Wynosi ona od 3% do 5% ceny samochodu. Ponadto obywatele, którzy mogą otrzymać od państwa ulgę podatkową (podatnicy, którzy mają nadpłatę w podatku dochodowym), będą mogli kupić samochód elektryczny o 18% taniej. Mechanizm ten będzie działał również wtedy, gdy podatnik zamierza kupić samochód elektryczny na kredyt lub przerobić zwykły samochód na pojazd elektryczny.

Dla biznesu proponuje się wprowadzenie na 15 lat podatku zerowego od produkcji litu, produkcji baterii, samochodów elektrycznych, autobusów elektrycznych, pociągów elektrycznych i komponentów do nich. Biorąc pod uwagę rosnące zapotrzebowanie na lit na świecie i potencjał Ukrainy na tym rynku, taka inicjatywa w opinii ministerstwa wydaje się być celowa. Ponadto, firmy angażujące się w produkcję pojazdów elektrycznych będą mogły importować komponenty bez podatku VAT, ceł i podatku akcyzowego przez 10 lat. Wśród nich: silniki elektryczne, akumulatory i ich elementy, transformatory, prostowniki, nadwozia i kabiny do samochodów itp. Proponuje się również zobowiązać właścicieli parkingów do wyposażenia w ładowarki elektryczne nie mniej niż 5% całkowitej liczby miejsc parkingowych. Rząd liczy, iż w Radzie Najwyższej przedłożony program uzyska poparcie i od przyszłego roku Ukraińcy będą mogli kupować samochody elektryczne z zniżką wynoszącą 23 %: 5% – zwolnienie z opłaty rejestracyjnej, 18% – ulga podatkowa; ale tylko dla tych, którzy płacą podatki. Eksporterzy lobbują za przedłużeniem zwolnienia z VAT i akcyzy: wówczas cena samochodu elektrycznego będzie niższa o 40 %, czyli, ich zdaniem, będzie tak jak na Zachodzie. Co, jak wiemy, nie do końca jest prawdą. Prawdą jest natomiast, że na Ukrainie pojawiło się nowe wyzwanie, nie tylko dla Ukraińskich, przedsiębiorców.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top