RUSSIA MONITOR

Data: 27 lutego 2018

Chybiony manewr komunistów

Zastąpienie wiecznego kandydata Ziuganowa nową twarzą w wyborach prezydenckich miało być ożywczym impulsem dla rosyjskich komunistów. Eksperyment z Pawłem Grudininem pokazuje jednak coś innego: niereformowalność komunistycznego elektoratu w Rosji. To zaś oznacza jedno: rozpad lub upadek partii.

źródło: kprf.ru

Zastąpienie zużytego Giennadija Ziuganowa nową twarzą miało zjednoczyć komunistów i natchnąć nową wiarą po serii wyborczych porażek. Tymczasem w partii powstała otwarta opozycja wobec Pawła Grudinina. To przede wszystkim przedstawiciele skrajnie lewicowych struktur powiązanych z KPFR. Jedyną organizacją popierającą kandydata na prezydenta okazał się Lewicowy Front Siergieja Udalcowa. Wystawienie w wyborach prezydenckich kandydata bardziej umiarkowanego skrzydła partii komunistycznej wywołało niezadowolenie w szeregach lewego skrzydła ugrupowania i w najtwardszym elektoracie. Grudinin najprawdopodobniej zajmie drugie miejsce w wyborach. Jednak wynik nie będzie taki, jak oczekiwano, wystawiając nową twarz zamiast Ziuganowa. Co prawda Grudinin przyciąga takich wyborców, bardziej w centrum, których Ziuganow odstraszał, ale jednocześnie może nie zagłosować na niego najbardziej fanatyczna część komunistycznego elektoratu. Sztab Grudinina to dostrzega, stąd pojawia się więcej odniesień do czasów sowieckich i nawet do Stalina. Pytanie, jak to odbiorą bardziej umiarkowani wyborcy… Krótko mówiąc, głęboka ideologizacja rosyjskich komunistów owocuje poważnymi barierami w możliwości poszerzania elektoratu. Bez modernizacji programu KPFR skazana jest na powolne, acz nieodwracalny upadek. Bo za taki należy uznać zejście, w perspektywie góra dziesięciu lat, do poziomu nieco ponad 5 proc. poparcia.

Wszystkie teksty (bez zdjęć) publikowane przez Fundację Warsaw Institute mogą być rozpowszechniane pod warunkiem podania ich źródła.

Powiązane wpisy
Top